Sport w czasie ciąży

2017-07-06
Sport w czasie ciąży

Mi oczywiście ciąża nie grozi, ale muszę przyznać, że temat mnie zainteresował, a kiedy przyjdzie na to czas, na pewno żona z tej wiedzy skorzysta. W ciąży nie należy bowiem pozostawać bez ruchu, jeśli oczywiście lekarz nie zaleci ciągłego odpoczynku z powodu jakichś zagrożeń dla dziecka. Problemy takiej natury występują oczywiście tylko w niewielkim procencie wszystkich ciąż, więc każda mama na początku ciąży może spokojnie zaznajomić się z metodami na zachowanie dobrego zdrowia i wyglądu przed narodzinami pociechy.

 

Czego nie wolno? (z nartami czekamy do zakończenia ciąży)

Mimo wszystko, lista przeciwwskazań w czasie ciąży jest raczej długa. Najważniejsze jest to, by nie zrobić sobie poważniejszej krzywdy, czyli odpada chociażby jazda na nartach oraz niektóre z bardziej ekstremalnych sportów wodnych, na przykład surfing. Ważne jest ponadto, by unikać zbyt silnych wstrząsów. Tutaj chodzi przede wszystkim o jazdę konną. (na konia można wsiadać dopiero PO narodzinach)

 

Normalna aktywność w wydaniu ciążowym

Każda przyszła mama, która już teraz oddaje się rożnego rodzaju zorganizowanej aktywności fizycznej, na przykład ćwiczy aerobik lub pilates pod okiem trenera, w pierwszym trymestrze ciąży może w ogóle nie zmieniać swoich nawyków. Powinna w tym czasie jednak zapytać swojego trenera, w jaki sposób będzie mogła kontynuować swoją aktywność w późniejszym czasie. Niektóre ćwiczenia zostaną bez zmian, inne zostaną ograniczone, a jeszcze inne zupełnie znikną z rozkładu jazdy. (ciąża to niewielka przeszkoda dla aerobiku)

 

Basen (wodny aerobik dla przyszłych mam)

Dla młodych mam znakomitym miejscem jest basen. Woda pozwala im zmniejszyć nacisk na często obolałe stawy, a do tego podniesie lekko opadający w późnych etapach ciąży brzuch. Dla dziecka nigdy nie ma tutaj żadnego zagrożenia, a dla matki jest ulga. Optymalne są specjalne spotkania na basenie organizowane dla kobiet w ciąży, ale jeśli takich nie ma, można samodzielnie wybrać się na basen chociażby po to, by pobyć trochę w wodzie. Można pływać, a dodatkowo wskazane są ogólne ćwiczenia wzmacniające mięśnie miednicy oraz grzbietu, który w tym czasie bardzo cierpi z powodu rozkładu obciążenia ciała, do którego nie jest przyzwyczajony.