Mity o leczeniu trądziku

2017-06-24
Mity o leczeniu trądziku

Walka z trądzikiem to często ciągłe stosowanie metody prób i błędów. W takich sytuacjach zawsze pojawiają się liczne teorie nie mające wiele wspólnego z rzeczywistością i są efektem jakiejś pojedynczej, nietrafionej obserwacji. W przypadku trądziku tego typu pomysłów jest naprawdę cała masa i niektóre z nich mogą być wręcz krzywdzące dla osób, które stają się ich adresatami.

 

Powodem trądziku jest zła higiena (odpowiednia higiena to tylko wstęp do walki z trądzikiem)

To pierwszy, najczęściej spotykany i najbardziej krzywdzący mit. Jest on na tyle powszechny, że nastolatki w reklamach myją twarz specjalnymi środkami i trądzik znika jak za użyciem magicznej różdżki. Prawdą jest, że jeśli zaniedbamy higienę przy trądziku, możemy spodziewać się pojawienia się stanów zapalnych, dużych rumieni i po prostu mamy gwarancję, że nasz problem znacznie się powiększy. Z drugiej jednak strony, sama dobra higiena nie pozwoli nam się pozbyć schorzenia. Gdyby było to takie proste, mało kto kiedykolwiek zapadałby na tego typu schorzenia. Odpowiednią higienę należy traktować jako warunek konieczny skutecznej batalii, ale w żadnym razie nie wystarczający.

 

Dieta leczy trądzik (zmiana diety nie pomoże na trądzik)

Jest to mit dokładnie z tej samej beczki, co higiena. Sporo winy ponoszą tutaj niestety naukowcy, ponieważ przez wiele lat bardzo mocno przeceniali wpływ diety na rozwój schorzenia. Jest prawdą, że u niektórych osób niektóre grupy pokarmu mogą powodować natychmiastowe pogorszenie się objawów, ale odbywa się to w sposób zbliżony do reakcji alergicznej i jest czymś całkowicie indywidualnym. Czekolada u niektórych osób powoduje problemy, ale u 98% nie. Tak samo jest z innymi elementami diety.

 

Opalanie się (opalanie się nie jest lekarstwem na trądzik, a jego nadmiar nawet szkodzi)

Osobom z trądzikiem do niedawna zalecano opalanie się i wydawało się, że jest to dobry sposób na radzenie sobie z objawami. Nie wzięto jednak pod uwagę faktu, że podrażniona skóra była przez opalanie dodatkowo uszkadzana, przez co czasowo trądzik się zmniejszał, ale kiedy słońca zaczynało być na niebie mniej, wracał on ze zdwojoną siłą. Obecnie zaleca się umiarkowane opalanie, które nie uszkodzi skóry, a pozwoli lekko zamaskować zmiany skórne najbardziej widoczne na jasnej karnacji.